TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Od książki do zbrodni

Data publikacji: 2018-10-25 menu



Czy książka może zainspirować do popełnienia zbrodni, a popełnione zbrodnie do napisania książki? Odpowiedzi postanowiła poszukać Natalia. Gospodyni zbiera solidny materiał, przeprowadza rozmowy z policjantami i rozpoczyna pisanie pod czujnym okiem ojca Mateusza.

– Ostatnim omletem spłoszyłam absztyfikanta. W 1986 roku – babcia Lucyna ostrzega przed swoją kuchnią (fot. TVP)

Natalia mimo choroby stara się nadzorować gotowanie. Czyżby brała do serca przestrogi babci? (fot. TVP)

Gospodyni prosi jednak księdza o wypożyczenie kilku książek z biblioteki. Z dobrą lekturą łatwiej przetrwać chorobę! (fot. TVP)

Jak w bibliotece spojrzą na księdza z „Zabójczym instynktem” w rękach? (fot. TVP)

– Zacząłem pracę dwa dni temu. Chcę to pogodzić ze studiami – ojciec Mateusz spotyka swojego studenta (fot. TVP)

Tymczasem ojciec chłopaka ma problem z wierzycielem... (fot. TVP)

– Lepiej pomóż tatusiowi zbierać kasę! – właściciel pubu, od którego ojciec Jeremiasza pożyczył pieniądze, grozi już nie tylko starszemu panu (fot. TVP)

– Zabiję cię jeśli nie zostawisz mojego ojca w spokoju – miał w odpowiedzi napisać Jeremiasz (fot. TVP)

I to właśnie ta groźba stała się przyczyną aresztowania pracownika biblioteki. Czyżby naprawdę popełnił zbrodnię, aby ratować ojca? (fot. TVP)

Okazuje się, że denat miał wielu wrogów... (fot. TVP)

Tymczasem narzeczona ofiary wcale nie jest tak niewinna jak mogłoby się wydawać (fot. TVP)

Co popchnęło dziewczynę do zabójstwa? (fot. TVP)

– Nie sadziłam, że rzeczywistość dogoni fikcję i tak jak w moim ulubionym kryminale facet zdradzi mnie z moją najlepszą przyjaciółką – wyznaje zrozpaczona (fot. TVP)

Tymczasem Natalia zainspirowana książkami postanawia napisać własny kryminał (fot. TVP)

– Jak się nazywa to badanie odcisków palców? – kto może pomóc lepiej niż ojciec Mateusz? (fot. TVP)

Czy pisarskie ambicje Natalii się spełnią i wyda bestseller? (fot. TVP)

– Trzeba znać swoje miejsce w szeregu – ocenia Lucyna (fot. TVP)