TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny
back

Iluzja czy rzeczywistość?

Data publikacji: 2019-04-11 menu



W Sandomierzu wielkie poruszenie! Do miasta przyjeżdżają słynni iluzjoniści (fot. M. Stokłosa/TVP)

Punktem kulminacyjnym występu miał być spektakularny pokaz rzutów nożami... (fot. M. Stokłosa/TVP)

... jednak iluzja okazała się bardziej realna niż to było zaplanowane. Asystentka sztukmistrza została ugodzona prosto w serce! (fot. M. Stokłosa/TVP)

Początkowo morderca był oczywisty, iluzjonista od razu został aresztowany (fot. M. Stokłosa/TVP)

Okazało się jednak, że na narzędziu zbrodni nie ma odcisków podejrzanego. Policjanci są zbici z tropu. Kto jeszcze miał dostęp do noży iluzjonisty (fot. M. Stokłosa/TVP)

Podejrzenia padają na młodszego brata jednej z asystentek magików. Chłopak od dawna szkolił się w dziedzinie rzucania nożami, a na narzędziu zbrodni znajdują się jego odciski (fot. M. Stokłosa/TVP)

Ojciec oskarżonego nie wierzy w jego winę. Zdesperowany, prosi o pomoc ojca Mateusza (fot. M. Stokłosa/TVP)

Ksiądz Żmigrodzki od razu wkracza do akcji. Prywatne śledztwo doprowadza go do siostry podejrzanego. Czy to ona zabiła swoją koleżankę z zespołu? (fot. M. Stokłosa/TVP)

Tymczasem w życiu babci Lucyny również pojawia się podejrzany mężczyzna... (fot. M. Stokłosa/TVP)

Tajemniczy absztyfikant okazuje się dawną miłością Lucyny. – Babcia gotowa jeszcze wyjść za mąż! – śmieje się Natalia. Czy będzie miała rację? (fot. M. Stokłosa/TVP)

Również Dominik, syn Możejki przeżywa swoje pierwsze miłosne rozterki. Obiektem westchnień nastolatka jest córka nowej sąsiadki Możejków (fot. M. Stokłosa/TVP)

Komisarz, aby pomóc synowi, zaprasza sąsiadki na zapoznawczą kolację (fot. M. Stokłosa/TVP)

Po spotkaniu role się odwróciły, po bliższym poznaniu swojej sympatii, młody Możejko szybko się odkochał, za to policjant został wyraźnie zauroczony przez matkę dziewczynki (fot. M Stokłosa/TVP)

– No to będę miał przechlapane. Wy będziecie umawiać się na randki, a ja będę musiał znosić tę nadętą ropuchę – martwi się chłopak. Czy faktycznie ma powód? (fot. M. Stokłosa/TVP)