TVP.pl Informacje Sport Kultura Rozrywka VOD Serwisy tvp.pl Program telewizyjny

Tajemnica sukcesu „Ojca Mateusza”

(fot. TVP)
Jak tworzyła się postać charyzmatycznego proboszcza i czy ma ona jakikolwiek wpływ na postrzeganie roli duchownych w Polsce? Artur Żmijewski opowiada o pracy na planie „Ojca Mateusza”.
– To wypadkowa tego, co o tej postaci myślałem ja i co myślał Maciej Dejczer – mówi Artur Żmijewski o swojej tytułowej roli w cieszącym się niezwykłą popularnością serialu „Ojciec Mateusz” i dodaje, że postać żyje już trochę swoim życiem.

Pytany o tajemnicę sukcesu serialu Artur Zmijewski przyznaje, że złożyło się na to wiele rzeczy: ciekawa historia, mocno osadzone postaci, niemal malarskie plenery i dobra oprawa muzyczna.

– Historia musi być na tyle osadzona w realiach, żeby zainteresowała widza, żeby widz nie miał do nas zdystansowanego stosunku – przyznaje aktor. – Przyjmując rolę w serialu, zakładałem, że przede wszystkim będziemy ludziom opowiadać fajne historie w sposób wiarygodny, a jednocześnie wzruszający, tak żeby ich zainteresować i dać odrobinę radości, przemyślenia, ale też mocniejszej refleksji.

Artur Żmijewski dodaje także, że wierzy w to, iż sztuka może i powinna oddziaływać na ludzi i zmieniać ich gusta i obyczaje. A w kręconym w sandomierskich plenerach serialu widzi właśnie taki „kawałek sztuki”.

Wysłuchaj wywiadu z Arturem Żmijewskim: